04 Lis
Napisane przez Artur Ptasiński

z kurierem po Sosnowcu

Mówią, że powstał w szczerym polu i zapewne wiele jest w tym prawdy. W pewnym stopniu potwierdza to wydanaw1856 roku tzw. mapa Hempla, na której próżno szukać śladów jakichkolwiek zabudowań w sąsiedztwie przyszłej stacji.

Czytaj dalej
05 Paź
Napisane przez Artur Ptasiński

Z kurierem po Sosnowcu
Idąc z Sosnowca do Zagórza, na skraju wsi po prawej stronie drogi, widnieje mały kopiec ułożony z kamieni, na szczycie którego sterczy żelazny krzyż.

Czytaj dalej
07 Wrz
Napisane przez Artur Ptasiński

Z Kurierem po Sosnowcu

Czytaj dalej
06 Lip
Napisane przez Artur Ptasiński

Z kurierem po Sosnowcu

Czytaj dalej
06 Cze
Napisane przez Artur Ptasiński

z kurierem po sosnowcu

Czytaj dalej
06 Maj
Napisane przez Artur Ptasiński

Z kurierem po Sosnowcu
Rodzi się gdzieś w okolicach dąbrowskiej Koksowni „Przyjaźń". W drodze do Sosnowca przepływa przez Zakawie, Strzemieszyce Wielkie i Przełajkę. Na Szałasowiźnie omija owiane mroczną legendą ruiny młyna Szałas.

Czytaj dalej
07 Kwi
Napisane przez Artur Ptasiński

z kurierem po sosnowcu

Jeżeli pójdziemy za przykładem Jana Przemszy-Zielińskiego i rodzące się Zagłębie porównamy do ogarniętego gorączką złota terytorium nad rzeką Klondike w Kanadzie, to Sosnowiec należy uznać za słynne Dawson City. Teatr Zagłębia jest zatem drogocennym samorodkiem złocistego kruszcu znalezionym nad Black Przemsza River.

Czytaj dalej
02 Mar
Napisane przez Artur Ptasiński

z kurierem po sosnowcu

Jest jednym z najcenniejszych i najważniejszych świadków wielokulturowej historii Sosnowca. Koneserzy stylu rusko-bizantyjskiego zaliczają ją do grona najpiękniejszych świątyń prawosławnych w Polsce.

Czytaj dalej
04 Lut
Napisane przez Artur Ptasiński

z kurierem po sosnowcu
Spotykamy je w różnych, czasem dość nietypowych miejscach. Dekorują przydomowe podwórka i stanowią atrakcję ogródków działkowych. Czasem przybierają barwę soczystej zieleni lub biało nakrapianą czerwień muchomorów.

Czytaj dalej
05 Sty
Napisane przez Artur Ptasiński

Z kurierem po sosnowcu
Zupełnie nie pasuje do najbliższej okolicy i sprawia wrażenie, że znalazła się tutaj w sposób tyleż przypadkowy co tajemniczy. Bardziej pasowałaby do bajkowego krajobrazu pobliskiej Jury niż do sosnowieckiego Zagórza. Historia owej najstarszej sosnowieckiej świątyńki owiana jest nimbem tajemnicy.

Czytaj dalej